Takie słowa o Zielińskim. "Dodatkowa broń"
Alessandro Di Gioia ocenił występy Piotra Zielińskiego. Dziennikarz Calciomercato wykorzystał intrygujące określenie.
Piotr Zieliński ma za sobą bardzo udany okres. Po miesiącach spędzonych na ławce rezerwowych wrócił do podstawowego składu Interu i zachwyca dziennikarzy nie tylko we Włoszech, lecz także w całej Europie.
W trwających rozgrywkach zanotował 37 występów, w których zdobył sześć bramek oraz zaliczył dwie asysty. WP SportoweFakty poprosiły o ocenę jego niedawnych dokonań Alessandro Di Gioię z Calciomercato.
- Jego styl gry zawsze był nieco spokojny i wyważony, również ze względu na jego technikę. Rzeczywiście tempo gry bywa momentami niezbyt wysokie, lecz w obecnej Serie A w zupełności wystarcza. Co pokazuje choćby Modrić, który w wieku 42 lat wciąż pozostaje najlepszym pomocnikiem ligi - zaznaczył.
- To z pewnością bardzo udane rozgrywki w jego wykonaniu, które przełożą się na większą pewność siebie w kontekście mistrzostw świata. To kluczowy cel, biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie będzie to jego ostatnia szansa w karierze. Uważam, że głównym liderem pozostanie jednak Lewandowski, ale Zieliński może być bardzo ważną dodatkową bronią w barażach - ocenił.
W półfinale baraży Polacy zagrają z Albanią, zaś w finale zmierzą się z Ukrainą lub Szwecją. Jeśli wygrają, trafią do grupy z Holandią, Japonią oraz Tunezją.
Pierwszy mecz Polacy rozegrają u siebie, na warszawskim PGE Narodowym, 26 marca. Ewentualne drugie spotkanie rozegrają zaś na wyjeździe, 31 marca.