"Tam jest bieda". Borek wypalił o składzie Realu
Real Madryt zbliża się do końca nieudanego sezonu. Mateusz Borek uważa, że latem drużyna musi przejść głęboką przebudową.
Real w obecnym sezonie nie zdobył żadnego trofeum. Poniósł wiele prestiżowych porażek. W niedzielę przegrał 0:2 z Barceloną, dzięki czemu ta zapewniła sobie mistrzostwo Hiszpanii.
Po sezonie w Realu dojdzie do zmian. Odejdzie trener Alvaro Arbeloa. Jego następcą może zostać Jose Mourinho. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Według Borka przetasowania w klubie nie powinny ograniczyć się do ławki trenerskiej. Przemyślenia wymaga też konstrukcja drużyny.
- Jak to zestawimy z Kroosem, Modriciem i Casemiro, to w tej środkowej strefie jest bieda. Są tam głównie ludzie do wybijania. Bellingham stanął, dyrektor z Paryża gra pod siebie i żyje pod siebie, choć w piłkę grać umie - punktował Borek w Kanale Sportowym.
- Zobaczymy, kto będzie ważnym ogniwem Realu. Mam nadzieję, że będzie to Nico Paz, albo inni zawodnicy, którzy się pojawią. W przypadku wielu ludzi poszło to nie tak - dodał komentator.
Real najprawdopodobniej zakończy sezon na drugim miejscu. Czekają go jeszcze mecze z Oviedo, Sevillą i Athletikiem.