Tam ma grać Modrić, wciąż o niego walczą. Trener chce go w zespole
Wraz z końcem czerwca wygasł kontrakt Luki Modricia z Milanem. Wiele wskazuje na to, że nie jest to jeszcze koniec kariery Chorwata w Serie A. Na dalszą współpracę ma naciskać Ruben Amorim.
W lipcu 2025 roku Luka Modrić opuścił Real Madryt i na zasadzie wolnego transferu przeniósł się do Milanu. Z wielokrotnym mistrzem Włoch podpisał kontrakt obowiązujący przez zaledwie jeden sezon.
Od momentu transferu do zespołu Serie A na koncie 40-latka znalazło się 37 występów, dwie bramki oraz trzy asysty. Nadal nie wiadomo, czy wypracowane do tej pory statystyki zdoła jeszcze poprawić.
Niespełna dwa tygodnie temu wygasł kontrakt Modricia z Milanem. W międzyczasie piłkarz pojechał na mistrzostwa świata, lecz jego kadra opadła już 1/16 finału. Na jej drodze stanęli Portugalczycy.
Z uwagi na trwający mundial rozmowy na temat przyszłości Chorwata zostały zawieszone. Jak donosił dziennik La Gazzetta dello Sport, w nowym sezonie pomocnik nadal ma bronić barw Milanu. Wkrótce ruszą negocjacje ws. kontraktu. Piłkarza w zespole chce mieć Ruben Amorim.
- To zawodnik, którego chcemy zatrzymać. Rozmawiałem z nim dwa razy. Jeśli będzie trzeba, mogę do niego wrócić i porozmawiać, nigdy mi się to nie znudzi. Jest niesamowity, to dla nas absolutny wzór do naśladowania. Nie twierdzę, że zagra w każdym meczu, ale chcemy, żeby Modrić był u nas w przyszłym sezonie. Zarząd z nim rozmawiał, ja też mam nadzieję, że wróci za kilka dni, teraz musi odpocząć - powiedział trener Milanu.
W ostatnich miesiącach nie brakowało spekulacji dotyczących transferu Modricia do Dinama Zagrzeb. Taki scenariusz jest jednak mało realny.