Tam ma grać Puchacz w przyszłym sezonie. Rozmowy już się rozpoczęły

Wygląda na to, że przygoda Tymoteusza Puchacza w Azerbejdżanie będzie trwać w najlepsze. Jak podał Tomasz Włodarczyk w programie na kanale Meczyki, trwają rozmowy w sprawie wykupu Polaka.
Na początku września ubiegłego roku Tymoteusz Puchacz opuścił Niemcy i przeniósł się do Azerbejdżanu. Jego nowym klubem zostało Sabah Baku. Reprezentant Polski trafił tam na zasadzie wypożyczenia.
Od momentu przenosin do Azerbejdżanu na koncie bocznego obrońcy znalazło się 25 występów, dwie bramki oraz dziewięć asyst. Jego zespół jest natomiast liderem rozgrywek i może zdetronizować Karabach.
Jak ujawnił Tomasz Włodarczyk w programie na kanale Meczyki, działacze Sabah są zadowoleni z postawy Polaka. Zaraz po zakończeniu sezonu może to poskutkować wykupem. Rozmowy już się rozpoczęły.
- Tymoteusz Puchacz jest bliski pozostania w Sabah Baku. Trwają rozmowy z Holstein Kiel w sprawie wykupienia zawodnika. W jego wypożyczeniu jest wpisana klauzula na poziomie 600 tys. euro, natomiast Azerowie chcą delikatnie zbić tę kwotę - powiedział.
- Rozmowy z Niemcami trwają, ale jest prawdopodobne, że zakończą się sukcesem. Są zachwyceni, jak przyjął się w tym klubie - dodał.
W przeszłości Puchacz bronił barw m.in. Lecha Poznań, Unionu Berlin, Holstein Kiel, Plymouth Argyle, Trabzonsporu czy Panathinaikosu Ateny.
Więcej ws. przyszłości Puchacza mówiono w programie Meczyki:
