Tam może grać Lewandowski. Istnieje jeden haczyk. "Coś jest na rzeczy"
Pod znakiem zapytania wciąż stoi przyszłość Roberta Lewandowskiego. Mikołaj Kruk z Eleven Sports na kanale Meczyki mówił o potencjalnym transferze Polaka do Włoch.
Aktualny kontrakt napastnika z FC Barceloną obowiązuje jedynie do czerwca tego roku. Coraz więcej wskazuje na to, że umowa nie zostanie przedłużona.
Sporo pisze się o tym, że Lewandowski może kontynuować karierę w Serie A. Zainteresowanie takim ruchem jest obecnie obustronne.
- Myślę, że coś jest na rzeczy. Pini Zahavi jest we Włoszech i rozmawia z klubami. Samo otoczenie Roberta zgłasza się do Milanu, żeby się zapytać, jak ewentualnie mogłaby wyglądać jego przyszłość w tym klubie - powiedział Kruk.
- Zapytania są już obustronne, zarówno kluby są zainteresowane, jak sam zawodnik i jego otoczenie zaczyna wysyłać jakieś tam sygnały. To znaczy, że temat przyszłości jest w grze - stwierdził.
Dziennikarz Eleven Sports na kanale Meczyki wyrażał wątpliwości co do tego, czy Lewandowski dogada się z Massimiliano Allegrim. To właśnie ten szkoleniowiec odpowiada za wyniki Milanu.
- Jeśli myślimy o Milanie, to Lewandowski musi od razu przyjść do tego klubu z psychologiem. Allegri "męczy bułę". To jest koszmar. Robert musi to wziąć pod uwagę - skwitował.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
