Te kluby chciały Fabiańskiego latem. Bramkarz podał nazwy

Te kluby chciały Fabiańskiego latem. Bramkarz podał nazwy
Pedro Porru/SPP / pressfocus
Łukasz Fabiański minionego lata na kilka miesięcy rozstał się z West Hamem. W rozmowie z WP Sportowe Fakty ujawnił, że miał kilka propozycji z innych klubów.
Doświadczony golkiper trafił do "Młotów" w 2018 roku. Przez długi czas to on strzegł dostępu do bramki londyńskiej drużyny. Później stał się rezerwowym.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po sezonie 2024/2025 rozstał się z klubem. We wrześniu wrócił jednak do drużyny, bo uznano, że West Hamowi przyda się doświadczony bramkarz.
Fabiański w rozmowie z WP Sportowe Fakty przyznał, że nie mógł narzekać na brak propozycji. Nie chciał jednak wyprowadzać się z Londynu ze względów rodzinnych.
- Miałem kilka propozycji, z Evertonu na drugiego bramkarza, było zapytanie z Legii, prowadziłem różne rozmowy. Uznaliśmy jednak z rodziną, że nie chcemy zmieniać miejsca zamieszkania - powiedział Fabiański.
- Pamiętam rozmowę w trakcie poprzedniego sezonu z rodziną i osobami z West Hamu. Założyłem wtedy, że rozegram jeszcze jeden sezon i raczej będę się żegnał. Poprzednie lato nieco zmieniło moje myślenie - dodał.
Fabiański nie chce deklarować, czy jest to jego ostatni sezon w roli czynnego zawodnika. Na ten moment podchodzi do całej sprawy bardzo spokojnie.
- Cieszę się, że dalej jestem czynnym zawodnikiem. Do wszystkiego podchodzę ze spokojem. Życie weryfikuje plany, wiem to z własnego doświadczenia. Deklaracje nie są potrzebne. Pamiętam, gdy w wieku 33 lat podpisałem z West Hamem kontrakt na cztery lata. Pomyślałem wtedy: ”Wow, poważna sprawa, kawał czasu". A za chwilę, w kwietniu, będę miał 41 lat - stwierdził.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 21:00
Źródło: WP Sportowe Fakty

Przeczytaj również