Tego Manchester United oczekuje od Barcelony. Chodzi o Rashforda
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
FC Barcelona znów ma pod górkę. Gdy wydawało się, że niebawem dopnie wyczekiwany transfer skrzydłowego, pojawiły się komplikacje.
Nico Williams był od dawna łączony z przenosinami z Athletiku Bilbao do Barcelony. Wydawało się, że w letnim oknie transferowym dojdzie do wyczekiwanej transakcji.
Najpierw transfer zaczął się jednak oddalać. Potem ostatecznie się wysypał. Skrzydłowy podpisał z dotychczasowym klubem nową umowę, obowiązującą do 2035 roku.
Wobec tego na pierwszym miejscu listy życzeń znalazł się Luis Diaz z Liverpoolu. Okazało się jednak, że "The Reds" nie chcą słyszeć o sprzedaży gwiazdora. Tym bardziej wobec śmierci Diogo Joty.
"Duma Katalonii" nie zamierza ostatecznie rezygnować z walki o podpis gracza. Wiele wskazuje na to, że jej głównym celem transferowym stanie się jednak Marcus Rashford z Manchesteru United.
"Blaugrana" miała zamiar wypożyczyć 27-letniego Anglika na rok, a potem podjąć decyzję o jego wykupieniu. Marca podaje, że "Czerwone Diabły" nie chcą się jednak zgodzić na takie rozwiązanie.
Klub zgodzi się na zawarcie umowy wypożyczenia, jeśli znajdzie się w niej klauzula obowiązkowego wykupu. Choć Rashford zamierza sporo zejść z dotychczasowego wynagrodzenia, może to sprawić, że "Barca" wycofa się z transakcji. Klub nie zamierza się jednak spieszyć.
Rashford jest wychowankiem Manchesteru United. Ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w Aston Villi. Nie znajduje się w planach na przyszłość Rubena Amorima.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google