Tego nikt się nie spodziewał. Miał spaść z ligi, jest lepszy niż Slot czy Emery
Poznaliśmy nominowanych do nagrody dla najlepszego trenera w Premier League. W gronie sześciu wyróżnionych znaleźli się między innymi Keith Andrews z Brentfordu i Regis Le Bris z Sunderlandu.
Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu Keith Andrews wskoczył w miejsce Thomasa Franka, który przejął stery Tottenhamu. Po Duńczyku w Londynie nie ma już śladu, natomiast Irlandczyk sensacyjnie walczy o europejskie puchary.
Szkoleniowiec, który jeszcze kilkanaście miesięcy temu nie miał żadnego doświadczenia w pracy indywidualnej, poprowadził "The Bees" do ósmego obecnie miejsca w tabeli. Strata do siódmego Brightonu wynosi dwa punkty.
Nic więc dziwnego, że Andrews znalazł się w gronie nominowanych do nagrody dla najlepszego trenera w Premier League. Wyprzedził między innymi Unaia Emery'ego z Aston Villi i Arne Slota z Liverpoolu.
Poza Irlandczykiem nominację otrzymał też Regis Le Bris. Francuz spokojnie utrzymał Sunderland, co nie było oczywiste przed startem rozgrywek. "Czarne Koty" aktualnie wyprzedzają Newcastle United czy Tottenham.
Mniejszą niespodzianką są wyróżnienia dla Mikela Artety z Arsenalu i Pepa Guardioli z Manchesteru City, którzy walczą o mistrzostwo Anglii. Świetne recenzje zebrał również Michael Carrick - Anglik przywrócił Manchester United do Ligi Mistrzów.
Wreszcie zaś na uwagę zasługuje Andoni Iraola. Hiszpan żegna się z Bournemouth w spektakularnym stylu. Na dwie kolejki przed końcem jego drużyna jest szósta, co może poskutkować awansem do przyszłej edycji Ligi Mistrzów.