Tego piłkarza brakuje Urbanowi w kadrze. Wymowne słowa selekcjonera
Jan Urban nie miał pełnej swobody przy kształtowaniu kadry na baraże o awans do mistrzostw świata. Selekcjoner przyznał, że jeden z nieobecnych miałby miejsce w podstawowym składzie biało-czerwonych.
Polacy już czwartek w półfinale baraży zagrają z Albanią. Jeśli wygrają, to w następny poniedziałek czeka ich mecz o wyjazd na mundial z Ukrainą albo Szwecją.
Kluczowa w barażach może być obsada bramki. Urban ma tymczasem do dyspozycji zawodników z nikłym doświadczeniem reprezentacyjnym. Kamil Grabara do tej pory zagrał w kadrze trzy razy, Bartłomiej Drągowski - cztery, a Mateusz Kochalski i Bartosz Mrozek nie doczekali się jeszcze debiutu.
W kadrze brakuje Łukasza Skorupskiego, który drugi raz z rzędu wypadł ze zgrupowania z powodu kontuzji. Urban nie ukrywa, że 34-latek byłby pewniakiem do gry.
- Gdyby Skorupski był zdrowy, to by bronił w tym spotkaniu, ma najwięcej doświadczenia - przyznał Urban na konferencji prasowej.
- Obecni bramkarze dopiero zdobywają doświadczenie, w kadrze są na dorobku. Kto będzie bronił? Ta decyzja będzie bardzo ważna, obyśmy z nią trafili - podsumował selekcjoner.
Urban wcześniej zapowiadał, że istotne przy wyborze numeru jeden będzie dla niego zdanie trenerów bramkarzy. W kadrze jest ich dwóch: tę rolę pełnią Andrzej Dawidziuk i Józef Młynarczyk.
Oglądaj konferencję Roberta Lewandowskiego i Jana Urbana na kanale Meczyki:
