Tego transferu chciał Ancelotti. Real wolał czekać na Mbappe
Carlo Ancelotti podczas dwóch kadencji w Realu Madryt święcił z klubem duże sukcesy. Władze "Królewskich" nie zawsze go jednak słuchały. O szczegółach informuje Cadena SER.
Włoch z ekipą ze stolicy Hiszpanii trzykrotnie sięgał po triumf w Lidze Mistrzów. Choć jest jednym z najlepszych trenerów na świecie, to na Santiago Bernabeu nie miał decydującego głosu w kwestii transferów.
Po sezonie 2022/2023 na odejście z Realu zdecydował się Karim Benzema. Francuski snajper niespodziewanie przeniósł się do Arabii Saudyjskiej.
Wówczas Ancelotti chciał, aby do Madrytu trafił topowy snajper. Numerem jeden na jego liście życzeń był Harry Kane, który grał wówczas w Tottenhamie.
Anglik latem 2023 roku trafił do Bayernu Monachium. Z miejsca stał się liderem drużyny i regularnie trafiał do siatki. Real miał natomiast problemy z obsadą ataku.
Jak donosi Cadena SER, na transfer Kane'a nie zgodziły się władze klubu. Uznano, że lepiej będzie poczekać na Kyliana Mbappe.
Francuzowi rok później skończył się kontrakt z PSG i rzeczywiście trafił do Realu. W Madrycie często wystawiany był właśnie na środku ataku.