Ten klub chce Lewandowskiego! Trener już się nie kryje. "Chcemy go ściągnąć"
Robert Lewandowski wkrótce będzie musiał podjąć decyzję ws. dalszego przebiegu swojej kariery. Polaka chce pozyskać Chicago Fire. Wprost zakomunikował to trener tej drużyny Gregg Berhalter.
Lewandowski w sobotę rozegrał ostatni mecz w barwach Barcelony. W cztery lata zdobył z nią siedem trofeów. Trzykrotnie triumfował w rozgrywkach La Liga.
Teraz 37-latek poszuka nowego wyzwania. Bardzo intensywnie zabiega o niego Chicago Fire. Wprost przyznał to trener tej drużyny Gregg Berhalter.
- Przede wszystkim nie wierzę, że nie ma innych ofert. To wydaje się naprawdę trudne do uwierzenia. Jestem pewien, że piłkarz jego kalibru musi mieć jakieś oferty. Jeśli chodzi o naszą komunikację, to odbyliśmy jej sporo. Zarówno z nim, jak i z jego otoczeniem - powiedział Amerykanin, którego cytuje Przegląd Sportowy Onet.
- Mogę swobodnie mówić, bo nie jest już graczem Barcelony albo nie będzie jej graczem w przyszłym tygodniu. To jest ktoś, kogo chcemy ściągnąć. Myślimy, że zarówno polska społeczność i cała społeczność Chicago jest za tym transferem. Uważamy, że to fantastyczny transfer dla klubu, dla miasta i ligi - dodał Berhalter.
Piłkarze Fire zajmują trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej MLS. Wyżej notowane są tylko zespoły Nashville SC i Interu Miami.
- Gracz na tak wysokim poziomie może tylko wzmocnić nasz zespół i potencjał. Mamy już naprawdę silną, ofensywną drużynę, a jego dołączenie może nas tylko wzmocnić jeszcze bardziej - podkreśla Berhalter.
Lewandowski musiałby jednak odnaleźć się w nowych realiach. W składzie Fire brakuje głośnych nazwisk. Za największą gwiazdę trzeba uznać belgijskiego napastnika Hugo Cuypersa, który w tym sezonie strzelił 13 goli w 11 meczach. 29-latek nigdy nie grał w reprezentacji swojego kraju.