Ten klub chce Patryka Pedę. "Uważnie go obserwujemy"
Patryk Peda może odejść z Palermo w trakcie zimowego okna transferowego. Swojego zainteresowania Polakiem nie kryje inny włoski drugoligowiec.
Michał Probierz na początku swojej kadencji testował przydatność Pedy dla reprezentacji Polski, ale szybko zrezygnował z jego usług. Po krótkim okresie popularności młodego zawodnika nie pozostał nawet ślad.
23-latek obecnie jest zawodnikiem Palermo, ale nie ma w nim pewnego miejsca w podstawowym składzie. W tym sezonie zaliczył 16 meczów w Serie B, ale tylko w siedmiu z nich zagrał od pierwszej minuty.
Sytuacja Polaka poprawiła się w końcówce roku, gdy dwa razy z rzędu zaliczył pełne spotkanie. Mimo tego jego przyszłość w Palermo stoi pod znakiem zapytania. Chęć przejęcia Pedy zgłosił bowiem Virtus Entella.
- Styczniowe okno transferowe, jak wiemy, jest zawsze bardzo skomplikowane. Z pewnością będziemy pracować nad wzmocnieniem składu. Corona z Palermo? Jeśli jego klub otworzy się na transfer, postaramy się go do nas sprowadzić. Chłopak ma odpowiednie cechy, by grać u nas. Corona to jeden z zawodników, którzy mogliby do nas pasować, podobnie jak obrońca Peda. To dwaj zawodnicy, których uważnie obserwujemy - przyznał prezes klubu Antonio Gozzi.
Virtus Entella w drugiej części sezonu będzie się bił o utrzymanie w Serie B. Po osiemnastu kolejkach zajmuje osiemnaste miejsce w tabeli.
Cele Palermo są inne. Drużyna, w której gra też Bartosz Bereszyński, chciałaby wrócić do Serie A. Obecnie jest czwarta w tabeli.