"To będzie kompletna tragedia". Były reprezentant martwi się o Lecha
Lech Poznań nie zachwycił w pierwszym meczu z Klaksvik. Jacek Bąk w rozmowie z WP Sportowe Fakty podkreślił, że ewentualne odpadnięcie mistrzów Polski byłoby "kompletną tragedią".
"Kolejorz" najpierw rywalizował z Aarhus w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Wygrał na wyjeździe 4:1, po czym roztrwonił tę zaliczkę u siebie. Duńczycy awansowali po serii rzutów karnych.
Podopieczni Nielsa Frederiksena spadli do trzeciej rundy el. Ligi Europy. Tam rywalizują z Klaksvik, zatem pozostają murowanymi faworytami do awansu.
W pierwszym spotkaniu Lech odniósł przy Bułgarskiej skromne zwycięstwo 1:0 po bramce Yannicka Agnero w 81. minucie. Przed rewanżem, który odbędzie się na Wyspach Owczych, sprawa awansu pozostaje otwarta.
- Trochę się o nich boję. Po tym jak wygrali 4:1 z Aarhus na wyjeździe i roztrwonili to u siebie, to 1:0 w ogóle nie jest bezpiecznym wynikiem. Wydaje mi się, że ta porażka z eliminacji Ligi Mistrzów jeszcze w nich siedzi - powiedział Jacek Bąk na łamach WP Sportowe Fakty.
- W normalnych warunkach Lech nie powinien mieć żadnego problemu z odniesieniem zwycięstwa z taką drużyną, jak Klaksvik. Jeśli polski klub jedzie na Wyspy Owcze i drżymy o jego awans, to nie jest to dobry znak. Jak znowu odpadną, to będzie kompletna tragedia - dodał były kapitan reprezentacji Polski.
Na razie "Kolejorz" szykuje się do starcia z Piastem Gliwice w trzeciej kolejce Ekstraklasy. Mecz rozpocznie się w niedzielę o 17:30.