To była 84. minuta meczu. Stadion ucichł, Lechia ucieka z dna I Ligi

To była 84. minuta meczu. Stadion ucichł, Lechia ucieka z dna I Ligi
Krzysztof Dzierzawa / pressfocus
Nie będzie trzeciej porażki w sezonie! Lechia Gdańsk wyszarpała remis 2:2 i podzieliła się punktami z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Spadkowicz opuścił ostatnią pozycję w tabeli Betclic I Ligi.
Lechia Gdańsk rozpoczęła nowy sezon Betclic I Ligi od ogromnego falstartu. Na inaugurację została rozbita przez Pogoń Grodzisk Mazowiecki 0:3. W drugiej kolejce przegrała zaś z Wartą Poznań 0:3.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na domiar złego z zespołu odchodzili kolejni piłkarze. Przed tygodniem z drużyną pożegnał się Rifet Kapić. Wiele wskazuje na to, że wkrótce uciekną także Camilo Mena, Tomas Bobcek czy Iwan Żelizko.
Mimo sporych braków sobotni mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała w ramach trzeciej kolejki Betclic I Ligi rozpoczął się znakomicie dla Lechii. W 35. minucie na listę strzelców wpisał się Igor Bambecki, który jako pierwszy doskoczył do odbitej piłki i otworzył wynik tego spotkania.
Skromne prowadzenie Lechii nie utrzymywało się jednak długo. Tuż przed przerwą do remisu 1:1 doprowadził Lucjan Klisiewicz.
Lechia mogła odpowiedzieć w drugiej połowie. Prosto w bramkarza uderzył Bakary Sonko. Nad poprzeczką huknął z kolei Camilo Mena.
Niewykorzystane sytuacje po stronie gości zemściły się na nich w 80. minucie. Swoją drugą w tym spotkaniu bramkę zdobył Klisiewicz. Finalnie nie wystarczyło to jednak do zwycięstwa. Chwilę później do remisu 2:2 doprowadził bowiem Tomasz Wójtowicz.
Lechia Gdańsk podzieliła się punktami z Podbeskidziem Bielsko-Biała i uciekła z dna Betclic I Ligi. Obecnie zajmuje 16. miejsce w tabeli.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 22:08
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również