Co za końcówka meczu Legii! Gol w 96. minucie!

Co za końcówka meczu Legii! Gol w 96. minucie!
Screen/X
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Zoran Arsenić bohaterem Legii Warszawa w meczu z Pogonią Szczecin! Gol strzelony w 96. minucie zapewnił stołecznym triumf 1:0 na inaugurację PKO BP Ekstraklasy. Wcześniej nie uznano dwóch goli Milety Rajovicia.
W poprzednim sezonie Legia Warszawa zajęła szóste miejsce w tabeli i nie zakwalifikowała się do europejskich pucharów. Efekt? Ogromna przebudowa. Z klubu odeszli Artur Jędrzejczyk, Kacper Tobiasz, Kacper Urbański, Radovan Pankov, Juergen Elitim czy Claude Goncalves.
Dalsza część tekstu pod wideo
Szeregi stołecznego zespołu opuścił też Jean-Pierre Nsame. Kameruńczyk trafił do Pogoni Szczecin. Na pierwszy występ przeciwko "Wojskowym" nie czekał długo. Obie drużyny zmierzyły się w piątek.
Na pierwszą bramkę, tyle że nieuznaną, nie było trzeba czekać długo, wszak już w szóstej minucie do siatki trafił Mileta Rajović. Po interwencji VAR-u trafienie Duńczyka anulowano. Na powtórkach widać, że napastnik, choć miał przed sobą pustą bramkę, pomagał sobie ręką. Niewiarygodne!
Wraz z upływem czasu tempo gry stawało się coraz niższe, a obie drużyny nie potrafiły wykreować dogodnych okazji. Uderzenia z dystansu Rafała Augustyniaka, Roberta Deziela Jr i Musy Juwary przelatywały obok bramki lub nad poprzeczką. Bardzo niecelnie uderzał również Rajović.
W 30. minucie o trafienie otarł się Nsame. Atakujący świetnie złożył się do strzału z powietrza, ale został zatrzymany przez Otto Hindricha. Chwilę później zablokowane zostało uderzenie Natana Ławy. Oba zespoły schodziły na przerwę przy remisie 0:0. Hit zawodził zaś po całości.
Druga połowa mogła rozpocząć się znakomicie dla Legii. Do siatki znów trafił Rajović, ale na drodze do świętowania ponownie stanął system VAR. Tym razem napastnik znajdował się na ofsajdzie przy linii bramkowej, gdy uderzał Zjawiński. Efekt? Anulowany gol. Gdyby złych wieści było mało, w 71. minucie Duńczyk zmarnował kolejną bardzo dobrą sytuację, tym razem uderzając prosto w Cojocaru.
Na niespełna kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry zagotowało się pod bramką "Wojskowych". Mający przed sobą pustą bramkę Paul Mukairu fatalnie skiksował nie trafił czysto w piłkę. Mocna dobitka Kellyna Acosty przeleciała natomiast jedynie obok słupka.
W 96. minucie stadion w Szczecinie nagle ucichł. Zamieszanie w polu karnym wykorzystał Zoran Arsenić. Obrońca na raty umieścił piłkę w siatce i zapewnił Legii zwycięstwo nad Pogonią 1:0.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczWczoraj · 22:33
Źródło: własne

Przeczytaj również