To była bramka stulecia! Maradona w 5 minut przeszedł do historii [WIDEO]

To była bramka stulecia! Maradona w 5 minut przeszedł do historii [WIDEO]
screen FIFA
W trakcie wieloletniej kariery słynny Diego Maradona dostarczył kibicom wielu piłkarskich emocji. Jeden z jego najbardziej ikonicznych występów miał miejsce na mistrzostwach świata w 1986 roku.
Postaci Diego Maradony nie trzeba nikomu przedstawiać. Argentyńczyka dobrze znają nawet kibice, którzy urodzili się po zakończeniu jego piłkarskiej kariery. Legendarny zawodnik jest do dziś uważany za jednego z najlepszych graczy w dziejach.
Dalsza część tekstu pod wideo
Maradona zapisał się zarówno na kartach historii klubowego futbolu, jak i w dziejach reprezentacyjnych imprez. Argentyńczyk błyszczał m.in. na mistrzostwach świata jako jedna z czołowych gwiazd "Albicelestes".
Jedno z ikonicznych spotkań w karierze Maradony miało miejsce na mundialu w 1986 roku. Były to drugie mistrzostwa świata legendarnego piłkarza w karierze. Ówczesny zawodnik Napoli pojechał na nie jako kapitan swojej kadry.
"Albicelestes" wygrali grupę A po pokonaniu Korei Południowej oraz Bułgarii i remisie w meczu z Włochami. Maradona wystąpił we wszystkich spotkaniach, zdobył bramkę i zanotował cztery asysty. W 1/8 finału Argentyńczycy zwyciężyli z Urugwajem 1:0, dzięki czemu awansowali do ćwierćfinału.
Kadra Carlosa Bilardo zmierzyła się z reprezentacją Anglii. Można śmiało stwierdzić, że w trakcie spotkania Maradona zanotował jeden z najsłynniejszych występów w swojej całej karierze. Wszystko za sprawą początku drugiej połowy.
W 51. minucie zawodnik Napoli wyskoczył do piłki razem z angielskim bramkarzem, Peterem Shiltonem. Mając gorsze warunki fizyczne, pomógł sobie lewą ręką, wbijając futbolówkę do siatki. Arbiter, Ali Bin Nasser, nie zauważył przewinienia i uznał jego bramkę.
Po meczu Maradona stwierdził, że gol został strzelony "trochę głową, trochę ręką Boga". Określenie na stałe zakorzeniło się w piłkarskiej nomenklaturze i stało się popkulturowym zwrotem.
Zaledwie chwilę później, bo już w 55. minucie, miała miejsce kolejna słynna akcja Maradony. Argentyńczyk ruszył z rajdem z własnej połowy, wykiwał pięciu rywali i po raz drugi pokonał Shiltona. Jego trafienie zostało okrzyknięte "bramką stulecia".
W 81. minucie Gary Lineker zdobył bramkę kontaktową, lecz Anglia nie zdołała odwrócić losów spotkania. Argentyna wywalczyła awans do półfinału, w którym pokonała Belgię 2:0 - Maradona znów ustrzelił dublet.
W najważniejszym starciu turnieju "Albicelestes" rozprawili się z Niemcami, zwyciężając 3:2. Maradona asystował przy golu Jorge Burruchagi. Piłkarz Napoli zakończył mundial, mając na swoim koncie siedem występów, pięć bramek oraz pięć asyst i razem z kadra sięgnął po puchar. W 2005 roku przyznał się, że celowo użył ręki do strzelenia gola w meczu z Anglią.

Dyskusja

Przeczytaj również