"To była klęska". Gattuso zadebiutował w nowym klubie. Od razu nokaut
Gennaro Gattuso z pewnością nie tak wyobrażał sobie debiut w roli szkoleniowca Lazio. Zespół ze stolicy odpadł z Pucharu Włoch z drugoligowym rywalem.
Po odejściu z reprezentacji Włoch Gennaro Gattuso nie przebywał długo na bezrobociu. W czerwcu trener przejął stery Lazio. Był to dla niego kolejny klub z czołówki Serie A, wcześniej prowadził Napoli oraz Milan.
W niedzielę Gattuso zadebiutował na ławce. Poszło... fatalnie. Rzymianie odpadli z Pucharu Włoch już w II rundzie, czyli pierwszej dla siebie możliwej. Lepsza okazała się drugoligowa Mantova.
W 75. minucie wynik otworzył Francesco Ruocco, który skorzystał z fantastycznego podania od Davide Bragantiniego. W doliczonym czasie gry podwyższył Ismael Cajazzo, a Bragantini zanotował kolejną asystę. Lazio nie zdołało w ogóle odpowiedzieć.
- Musimy się zamknąć i nacisnąć gaz do dechy. To była klęska i biorę na siebie odpowiedzialność. Trzeba przeprosić - odpadliśmy z zespołem z Serie B - komentował rozżalony Gattuso.
W poprzednim sezonie Mantova zajęła dziewiąte miejsce w tabeli Serie B, Lazio było dziewiąte, ale w elicie. Dodajmy również, że Rzymianie dotarli do finału poprzedniej edycji Pucharu Włoch, ale ulegli Interowi.