"Haniebne". Kapitan Tottenhamu wściekły po tym, co zrobili włodarze

"Haniebne". Kapitan Tottenhamu wściekły po tym, co zrobili włodarze
IMAGO / pressfocus
Sytuacja kadrowa Tottenhamu jest fatalna. Cristian Romero nie gryzł się w język, komentując obecne położenie drużyny. Ostre słowa kapitana można uznać za krytykę działań włodarzy na rynku transferowym.
W ekipie Thomasa Franka panuje prawdziwa plaga kontuzji. Obecnie z problemami zdrowotnymi zmagają się m.in. Rodrigo Bentancur, James Madidison, Lucas Bergvall, Dejan Kulusevski, Pedro Porro, Mohammed Kudus, Richarlison czy Micky van de Ven.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kibice oczekiwali, że klub wykorzysta zimowe okienko na porządne wzmocnienie składu. Londyńczycy sprowadzili jednak tylko Conora Gallaghera z Atletico i Souzę z Santosu. Nie zakontraktowano żadnego nowego stopera.
W niedzielę Tottenham zremisował 2:2 z Manchesterem City. W przerwie Pape Matar Sarr, który jest nominalnym pomocnikiem, musiał zastąpić Cristiana Romero. Środkowy obrońca nie był w stanie dalej grać z powodu urazu. Kapitan jasno zasugerował, że kadra potrzebuje wzmocnień.
- Wszyscy koledzy z drużyny dali z siebie wszystko, to było niesamowite. Chciałem być dostępny, aby im pomóc, chociaż nie czułem się najlepiej. Szczególnie, że mieliśmy dostępnych tylko 11 piłkarzy, co jest niewiarygodne, ale prawdziwe i zarazem haniebne. Wciąż będziemy walczyć i ciężko pracować, aby odwrócić tę sytuację. Pozostaje nam podziękować kibicom za to, że zawsze nas wspieracie - napisał Romero na Instagramie.
Romero pozostaje ważnym punktem Tottenhamu. W tym sezonie stoper rozegrał 27 meczów, notują w nich sześć bramek i cztery asysty.
Podopieczni Thomasa Franka zajmują obecnie 14. miejsce w Premier League. Ich najbliższym rywalem będzie Manchester United.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 11:02
Źródło: Instagram

Przeczytaj również