"To jest chore". Kosecki nie wytrzymał po meczu Legii

"To jest chore". Kosecki nie wytrzymał po meczu Legii
Screen/X
Legia Warszawa w sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy rzutem na taśmę zremisowała 2:2 z Arką Gdynia. Po meczu kibice "Wojskowych" grozili piłkarzom. W rozmowie z WP Sportowe Fakty ostro skrytykował to Roman Kosecki.
- A jak spadniemy, to wszystkich was zaj***emy! - skandowali kibice Legii po meczu z Arką. Roman Kosecki wątpi w to, aby groźby pod adresem zawodników mogły w jakikolwiek sposób pomóc drużynie.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Nie są miłe tego typu rozmowy z kibicami. Ale według mnie to nie była nawet rozmowa, tylko zastraszanie chłopaków. Wiadomo, że w takiej sytuacji nic nie pomoże grożenie komuś. To nie jest pomoc dla drużyny - ocenił Kosecki.
- Pomiędzy kibicami a drużyną powinien być też pewien dystans. Rozumiem rozgoryczenie kibiców, też jestem rozgoryczony. Sam mogę czasami coś powiedzieć w ostrych słowach, ale grałem w piłkę i wiem, że podczas meczu trzeba dopingować i być do końca. Jednak tak pewnie będzie, że ludzie będą mimo wszystko wypełniać stadion. Pokrzyczeli, powiedzieli chłopakom, żeby się wziąć do roboty. Piłkarze muszą to dźwignąć, bo to oni grają na boisku. Jest trener, który organizuje to, ale na boisku grają piłkarze - podkreślił.
W rozmowie z WP Sportowe Fakty były reprezentant Polski w dosadnych słowach przekazał, co myśli o zachowaniu fanów Legii. Nie zmienia tego fakt, że drużyna znajduje się obecnie w strefie spadkowej.
- Mogę zrozumieć różne rzeczy, ale stać i wysłuchiwać na swój temat, że cię zarąbią czy może jeszcze coś o rodzinie... To jest chore. W tym klubie chyba naprawdę nie ma człowieka, który by powiedział, że dochodzimy do szesnastki, dziękujemy kibicom i idziemy do szatni, a nie stoimy i wysłuchujemy. Jest ostra jazda, każdy robi co chce, "róbta se co chceta". Nie mogę się z tym zgodzić - powiedział.
- Jak ci zawodnicy mają się dźwignąć, kiedy słyszą takie rzeczy? Kogo miało to zmotywować? Myślałem, że te czasy już dawno minęły. Niestety, żyjemy w takim kraju, którego dewiza brzmi: jak jest dobrze, to jest źle, a jak jest źle, to jest dobrze. Niektórzy chyba czerpią jakieś korzyści i się cieszą z tego, że akurat Legia jest w takiej sytuacji - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 21:25
Źródło: WP Sportowe Fakty

Przeczytaj również