To jest prawdziwa Hiszpania! Koncert mistrzów Europy
Hiszpania zrehabilitowała się po sensacyjnym remisie 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka. Mistrzowie Europy w drugiej kolejce mundialu wygrali 4:0 z Arabią Saudyjską.
Już w pierwszej akcji Lamine Yamal zrobił przewagę na prawym skrzydle, ale nie zdołał posłać celnego dośrodkowania. W 2. minucie strzał Alexa Baeny został zablokowany. Następnie Yamal huknął z dystansu w trybuny. Bardzo niecelnie uderzył też Olmo.
Hiszpania przeważała i w 10. minucie objęła prowadzenie. Oyarzabal odnalazł się na lewym skrzydle, po czym dograł do Yamala, a ten strzelił swojego pierwszego gola na mundialu.
W 21. minucie było już 2:0. Tym razem po rozegraniu rożnego Oyarzabal zachował się sprytnie i trafił z bliskiej odległości. W 24. minucie napastnik Realu Sociedad skompletował dublet, wykorzystując dogranie Olmo.
W 36. minucie Oyarzabal mógł trafić po raz trzeci, ale tym razem obił jedynie poprzeczkę. Niedługo potem napastnik lewą nogą znów przestrzelił. Do przerwy Hiszpanie prowadzili trzema bramkami.
W 46. minucie Ferran Torres i Yeremy Pino zmienili Yamala oraz Oyarzabala. W 49. minucie Hassan Tambakti strzelił gola samobójczego.
De la Fuente mógł dać odpocząć kolejnym gwiazdom. Po godzinie gry Olmo i Baena ustąpili miejsca Mikelowi Merino i Nico Williamsowi. Niedługo potem Ferran zmarnował obiecującą okazję. W 70. minucie Fabian Ruiz zmienił Pedriego.
Saudyjczycy bardzo rzadko gościli pod bramką Unaia Simona. W 81. minucie golkiper Athletiku złapał piłkę po próbie Al-Hamdana. W doliczonym czasie Ferran trafił do siatki, ale był w tej akcji na spalonym.
Hiszpania wygrała 4:0 i obecnie przewodzi grupie H z czterema punktami na koncie. "La Roja" zakończy fazę grupową meczem z Urugwajem, a najbliższym rywalem Saudyjczyków będzie Republika Zielonego Przylądka.