To już pewne! Piłkarz odejdzie z Bayernu. Musiał wydać 65 mln euro
Bieżący sezon jest dla Nicolasa Jacksona pierwszym i zarazem ostatnim w barwach Bayernu Monachium. Senegalski napastnik nie zostanie wykupiony przez mistrza Niemiec i wkrótce wróci do Chelsea.
Nicolas Jackson trafił do Bayernu Monachium na początku września 2025 roku w ramach wypożyczenia z Chelsea. W umowie została zapisana klauzula wykupu w wysokości aż 65 mln euro.
Reprezentant Senegalu dobrze odnalazł się w roli zmiennika Harry'ego Kane'a i do tej pory uzbierał 29 występów, dziesięć bramek oraz cztery asysty. Wypracowanych liczb nie zdoła już zbytnio poprawić.
Z informacji podanej przez Fabrizio Romano wynika, że Bayern nie zdecydował się na wykup Jacksona. W rozmowie z ZDF wieści na ten temat potwierdził także dyrektor sportowy mistrza Niemiec, Max Eberl.
Już w czerwcu 24-latek wróci do Chelsea, ale wciąż nie wiadomo, czy zostanie tam na dłużej. Z racji tego, że letnie okienko może przynieść rewolucję w "The Blues", klub oceni jego przydatność po powrocie. Jeśli nie będzie w stanie zagwarantować mu regularnej gry, ten zmieni klub.
Nicolas Jackson występuje w ekipie z Londynu od 2023 roku, kiedy to za 37 mln euro zamienił Villarreal na Chelsea. Jego kontrakt z wielokrotnym mistrzem Anglii obowiązuje aż do czerwca 2033 roku.
Wiele wskazuje na to, że chętnych na reprezentanta Senegalu nie zabraknie. O jego usługi miały już pytać m.in. Al-Ahli oraz Fenerbahce.