To koniec! Ronaldo przemówił ws. przyszłości. Nawet się nie wahał

To koniec! Ronaldo przemówił ws. przyszłości. Nawet się nie wahał
IMAGO / PressFocus
Na poniedziałek zaplanowano mecz Portugalii z Hiszpanią w 1/8 finału mistrzostw świata. Jednocześnie może być to ostatnie starcie Cristiano Ronaldo na mundialu. W niedzielę sam to potwierdził.
Portugalia nie może zaliczyć trwającego turnieju do najbardziej udanych. Mimo tego, że awansowała do 1/8 finału, po drodze zaliczyła potknięcia z Demokratyczną Republiką Konga (1:1) oraz Kolumbią (0:0).
Dalsza część tekstu pod wideo
W międzyczasie podopieczni Roberto Martineza ogrywali Uzbekistan (5:0) i Chorwację (2:1). W obu tych meczach do siatki trafiał Cristiano Ronaldo. Napastnik Al-Nassr ma już na swoim koncie trzy trafienia.
Strzelecki dorobek może poprawić już w poniedziałek. Rywalem reprezentacji Portugalii w meczu o ćwierćfinał będzie Hiszpania. Niewykluczone, że będzie to ostatni występ 41-latka na mundialu.
- Cieszę się w pełni moim ostatnim mundialem. Mam nadzieję, że jutro nie będzie to mój ostatni mecz - powiedział Ronaldo na konferencji.
- Wszyscy na to czekacie. Ten dzień nadejdzie. Będę z wami szczery: cokolwiek się jutro wydarzy, opuszczę to miejsce z czystym sumieniem. Będzie tak, jak Bóg zechce. I myślę, że nie idzie mi tak źle, mimo części opinii. Strzeliłem trzy gole. Inni strzelili więcej, ale nie idzie mi tak źle. Mam nadzieję, że strzelę jeszcze jednego - dodał Portugalczyk.
Dorobek gracza Al-Nassr w barwach drużyny narodowej zwala z nóg. Do tej pory zanotował aż 232 występy i zdobył w nich 146 bramek.

Przeczytaj również