"Przestańcie z tymi bzdurami". Nagelsmann nie wytrzymał po porażce
Niemcy rozegrali słabiutkie spotkanie na zakończenie fazy grupowej mistrzostw świata. Ekipa "Die Mannschaft" przegrała 1:2 z Ekwadorem,. Julian Nagelsmann nie szczędził mocnych słów po ostatnim gwizdku.
Niemcy rozpoczęli mistrzostwa świata od zwycięstw nad Curacao i Wybrzeżem Kości Słoniowej. Przed trzecią kolejką mieli niemal zagwarantowany awans z pierwszego miejsca. Z kolei Ekwador potrzebował zwycięstwa, aby zameldować się w fazie pucharowej.
Podopieczni Sebastiana Beccacece pokazali charakter, wygrywając 2:1. Był to zasłużony wynik, patrząc na przebieg spotkania. Po ostatnim gwizdku dwa zupełnie różne punkty widzenia zaprezentowali Deniz Undav, Joshua Kimmich i Julian Nagelsmann.
- Czułem, że oni chcieli tego zwycięstwa bardziej niż my - powiedział Undav na antenie DAZN.
- Ekwador chciał bardziej niż my? To nonsens - stwierdził Nagelsmann.
- Różnica była taka, że dziś rywal mocniej od nas chciał wygrać. Można było to wyczuć, zwłaszcza w drugiej połowie, dlatego wygrali - dodał Kimmich.
Później Nagelsmann udzielił kolejnych wywiadów. Selekcjoner podkreślił, że nie można mówić o tym, że jego zawodnicy mieli nie dać z siebie wszystkiego.
- Proszę przestańcie z tymi bzdurami. Czy chłopaki nie chcieli dać z siebie wszystkiego? Oczywiście, że dokonaliśmy innych zmian niż wtedy, kiedy desperacko potrzebowaliśmy gola. Ale nie można powiedzieć żadnemu zawodnikowi, że nie dał z siebie maksimum. To dla mnie zbytnie uproszczenie - dodał Nagelsmann, cytowany przez kickera.