To on może wygrać Złotą Piłkę. Fernandes wskazał nazwisko
Trwa wyścig o zdobycie Złotej Piłki. Bruno Fernandes przyznał na łamach The Times, że Harry Kane może zostać triumfatorem. 32-latek utrzymuje wysoką formę strzelecką i może zakończyć sezon ze sporą liczbą trofeów.
Kane przez ponad dekadę był gwiazdą Tottenhamu. Wraz z ekipą "Spurs" nie zdobył jednak żadnego pucharu. Na pierwsze trofeum drużynowe musiał poczekać do 2025 roku, kiedy został mistrzem Niemiec i zdobywcą krajowego superpucharu.
Napastnik zamienił Tottenham na Bayern, będąc drugim najlepszym strzelcem w historii Premier League. Zebrał 213 trafień, a rekord pozostaje w rękach Alana Shearera, który strzelił 260 goli. Tego wyczynu raczej już nie pobije, ale w Monachium może zdobyć o wiele więcej trofeów. "Die Roten" tylko w tym sezonie wciąż liczą się w grze o mistrzostwo, DFB Pokal oraz Ligę Mistrzów.
- Gdyby Kane został w Tottenhamie jeszcze przez np. dwa sezony, pewnie zostałby najlepszym strzelcem wszech czasów w Premier League. Postanowił jednak odejść do Bayernu i ta decyzja była dobra - podkreślił Bruno Fernandes w rozmowie z The Times.
- Teraz ma znacznie większe szanse na zdobycie trofeów. Mówimy o tym samym Kane'ie, który strzela tyle samo goli, co w Tottenhamie, ale teraz może wygrać Złotą Piłkę, ponieważ do bramek dołoży też puchary - dodał Portugalczyk.
W tym sezonie Kane wystąpił w 41 spotkaniach Bayernu. Zanotował w nich aż 49 bramek i pięć asyst.
Podopieczni Vincenta Kompany'ego wrócą do gry w środę o 21:00. Wtedy podejmą Real Madryt w rewanżowym ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Bayern wygrał 2:1 w pierwszym meczu.