To on stracił miejsce w kadrze w ostatniej chwili. Borek podał nazwisko
Jan Urban powołał kadrę na baraże o awans do mistrzostw świata. Mateusz Borek podał, kto jako ostatni stracił miejsce w reprezentacji.
Urban na zbliżające się zgrupowanie zaprosił 25 zawodników. W większości są to piłkarze, z którymi współpracował już jesienią. Nowymi twarzami za jego kadencji są wracający do reprezentacji po kontuzji Jakub Moder i debiutant Oskar Pietuszewski.
Lista kandydatów do powołań była znacznie dłuższa. Debata w sztabie trwała jeszcze w piątek. Niewiele brakowało, a w kadrze pojawiłby się jeszcze jeden nastolatek.
- Wiem, że do ostatnich, ale to naprawdę do ostatnich, chwil było rozważane powołanie Kacpra Potulskiego. Trener zdecydował się ostatecznie powołać Janka Ziółkowskiego, który już u niego grał. Myślę, że Potulski był rozważany w miejsce Bartka Bereszyńskiego - mówił Borek w Kanale Sportowym.
Potulski w ostatnich miesiącach znakomicie radzi sobie w Mainz, w którym często wychodzi na boisko w podstawowym składzie. Według mediów utalentowany środkowy obrońca trafił już na radar najlepszych niemieckich klubów.
Na razie Potulski jest zawodnikiem młodzieżówki. Brzęczek regularnie powoływał go już jesienią, ale wtedy dał mu zagrać tylko w jednym meczu. Może inaczej będzie w marcu - piłkarz Mainz został powołany na spotkania z Armenią i Czarnogórą.