To wtedy Barcelona może zagrać na Camp Nou. Wszyscy na to czekali
Wielki powrót Barcelony na Camp Nou stał się faktem! W piątek zespół odbył na modernizowanym obiekcie pierwszy oficjalny trening. Wielkimi krokami ma się też zbliżać występ w La Liga.
W 2023 roku ruszyła długo wyczekiwana przebudowa Camp Nou. Słynny obiekt został zrównany z ziemią. Od ponad dwóch lat trwają prace nad jego odbudową. Cała ta operacja pochłonie 1,5 mld euro.
Znany stadion z miejsca stanie się jednym z najnowocześniejszych na świecie. Jak informowała Barcelona, trybuny pomieszczą aż 105 tys. kibiców. Do ich dyspozycji będzie również m.in. klubowy sklep.
Do oficjalnego otwarcia miało dojść już w sierpniu, przy okazji meczu o Puchar Gampera z Como. Plany te szybko stały się jednak nieaktualne, wszak klub nie uzyskał odpowiednich zgód od Rady Miasta.
Wygląda jednak na to, że cały proces zaczyna zmierzać w odpowiednim kierunku. W piątek kibice po raz pierwszy pojawili się na stadionie. Fani mogli z bliska oglądać oficjalny trening mistrza Hiszpanii. Jak się okazuje, dobrych informacji jest jednak zdecydowanie więcej.
Ze słów Joana Sentellesa, czyli dyrektora Espai Barca, które padły na antenie Catalunya Radio, wynika, że pierwszy mecz Barcelony na modernizowanym Camp Nou może dojść do skutku już 22 listopada. Drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka zagra z Athletikiem Bilbao.
- Współpracujemy z Radą Miasta w celu uzyskania pozwolenia na rozegranie meczu 22 listopada z Athletikiem Club - powiedział Sentelles.
Zanim Barcelona wróci na Camp Nou, już w niedzielę rozegra kolejne spotkanie w La Liga. Jej rywalem na wyjeździe będzie Celta Vigo.