To zaskoczyło Lewandowskiego w USA. "Nie spodziewałem się"

To zaskoczyło Lewandowskiego w USA. "Nie spodziewałem się"
IMAGO / pressfocus
Robert Lewandowski tego lata został piłkarzem Chicago Fire. W rozmowie z Radiem Rampa przyznał, że zaskoczyło go, jak wielu polskich kibiców przychodzi na jego mecze.
Snajper przesz wiele lat grał w topowych europejskich klubach. Po sezonie 2025/2026 odszedł z FC Barcelony i zdecydował się na wyjazd do MLS.
Dalsza część tekstu pod wideo
Trafił do Chicago Fire. W tym mieście od wielu lat obecna jest duża polska kolonia. Teraz wielu naszych rodaków zaczęło chodzić na mecze Lewandowskiego w USA.
Jest tak nie tylko w Chicago, ale także w innych miastach - choćby w miniony weekend w Nowym Jorku. "Lewy" nie ukrywał, że jest to dla niego pewne zaskoczenie.
- Wsparcie było super. Cały czas czuję obecność polskich kibiców - tak jak teraz w Nowym Jorku czy na innych stadionach. Nie spodziewałem się tego - przyznał Lewandowski w rozmowie z Radiem Rampa.
- Widać, że Polacy też często i chętnie chodzą na mecze. Za to mogę im podziękować. Czuję to wsparcie - jest ono ogromne - podkreślił.
- Czuję się dobrze i myślę, że z każdym tygodniem jest coraz lepiej. Poznaję każde miasto, szczególnie Chicago. Ludzi są bardzo przyjaźni i bardzo pomocni. Wygląda to fajnie i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 07:59
Źródło: Radio Rampa

Dyskusja

Przeczytaj również