Tomaszewski skomentował powołania. Wypalił o Szczęsnym

Jan Tomaszewski skomentował powołania do kadry. Były reprezentant Polski wyraził zdziwienie brakiem Wojciecha Szczęsnego wśród wezwanych na zgrupowanie.
Za kilka dni reprezentacja Polski rozegra dwa towarzyskie starcia. W niedzielne popołudnie zmierzy się z Ukrainą we Wrocławiu, a w środowy wieczór zagra z Nigerią w Warszawie.
We wtorek selekcjoner Jan Urban rozesłał powołania. Postawił na trzech bramkarzy: Marcina Bułkę z Neom SC, Kamila Grabarę z Wolfsburga i Mateusza Kochalskiego z Karabachu.
Zaskoczony tą decyzją zdaje się być Jan Tomaszewski. Były reprezentant Polski widziałby między słupkami Wojciecha Szczęsnego, który zakończył karierę w kadrze dwa lata temu.
- Dziwię się, że nie ma Wojtka Szczęsnego, który moim zdaniem powinien być w kadrze aż do mistrzostw Europy. Jeśli będzie grał w Barcelonie jako drugi, czyli trenował przeciwko najlepszym piłkarzom świata, to dla poprawienia atmosfery po barażach, która odbijają się czkawką, powinien być - ocenił w rozmowie z Super Expressem.
Tomaszewski jest natomiast zwolennikiem pozostania w kadrze Roberta Lewandowskiego. Jest zdania, że jego obecność na zgrupowaniach może stanowić niebagatelną inspirację dla młodszych pokoleń graczy.
- Robert powinien grać w kadrze, bo sama obecność tego zawodnika, tym bardziej dla tych nowych, 19-latków i 20-latków, będzie kluczowa. On będzie takim Lukasem Podolskim w reprezentacji Polski - ocenił.
W oczach ekspertów wielkimi nieobecnymi zgrupowania będą Wojciech Mońka z Lecha Poznań i Bartosz Nowak z GKS-u Katowice. Kontuzję leczy natomiast Matty Cash z Aston Villi.