Tomaszewski zarzuca pokazówkę Lewandowskiemu. "Jak mu się nie chce, to niech nie gra"

Tomaszewski zarzuca pokazówkę Lewandowskiemu. "Jak mu się nie chce, to niech nie gra"
Paweł Andrachiewicz/Pressfocus screen/Super Express
Jan Tomaszewski jest wściekły na Roberta Lewandowskiego. Nestor polskiej piłki krytykuje kapitana za jego zachowanie na czerwcowym zgrupowaniu.
Robert Lewandowski jednak pojawił się w Katowicach. Napastnik przyleciał na ostatni mecz Kamila Grosickiego, ale nie brakuje zarzutów, że zrobił to, ponieważ był krytykowany za wcześniejszą decyzję o opuszczeniu zgrupowania.
Takiego zdania jest między innymi Radosław Majdan, ale też Jan Tomaszewski. "Tomek" zwrócił przy tym uwagę, że kapitan nawet nie pojawił się przy boisku, gdy Grosicki schodził z boiska.
- On tylko rozdawał autografy. No cóż, przyleciał, bo jakby to powiedzieć, kibice i zawodnicy, ich wypowiedzi zmusiły go do tego. Ja byłem przekonany, że być może z prezesem i sekretarzem związku wręczą w trójkę tę pamiątkową koszulkę. Kiedy był szpaler, trzydziesta minuta. I zamiast stanąć w tym szpalerze, to go nie było. Szukałem Roberta i nie było! - stwierdził Tomaszewski.
- Jedno powiem: Jak mu się nie chce grać w kadrze, to niech nie gra! - podsumował w Super Expressie.
Przypomnijmy, że Lewandowski nie wystąpi też we wtorkowym spotkaniu z Finlandią. W rozmowie z TVP Sport przekazał, że swoją decyzję podjął w związku z przeciążeniem nie fizycznym, ale mentalnym.
W minionym sezonie napastnik uzbierał aż 52 występy dla Barcelony. Zdobył w nich 42 bramki i zanotował trzy asysty,
Redakcja meczyki.pl
Hubert Kowalczyk07 Jun 2025 · 10:09
Źródło: Super Express

Dyskusja

Przeczytaj również