Tomczyk szczerze o pracy w Rakowie. "Wiedziałem, że ludzie mogą nie wytrzymać"

Tomczyk szczerze o pracy w Rakowie. "Wiedziałem, że ludzie mogą nie wytrzymać"
Grzegorz Misiak / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Łukasz Tomczyk miał być dla Rakowa trenerem na lata, ale nie przetrwał w nim nawet rundy wiosennej. Młody szkoleniowiec przyznał, że nagłe zwolnienie było najtrudniejszym momentem w jego karierze.
Tomczyk w Rakowie zastąpił Marka Papszuna. Wydawało się, że decyzja o jego zatrudnieniu jest przemyślana, a sam szkolniowiec otrzyma solidny kredyt zaufania. Tak jednak się nie stało.
Dalsza część tekstu pod wideo
37-latek stracił pracę w następstwie porażki z Górnikiem Zabrze w finale Pucharu Polski. Właściciel Rakowa Michał Świerczewski nie miał litości.
- To był najtrudniejszy moment w mojej karierze. W ciągu 24 godzin przegrywasz finał Pucharu Polski i nagle ciebie zwalniają, kiedy jeszcze te emocje w tobie siedzą - stwierdził Tomczyk w rozmowie z tvpsport.pl.
- Wiedziałem, na co się piszę w Rakowie. Wiedziałem, że ludzie mogą nie wytrzymać. To są zawsze takie opowieści, ale też nie miałem takiego doświadczenia ekstraklasowego. Wiedziałem, że trzeba wykonać skok, bo to może mnie tylko rozwinąć jako trenera - dodał.
Tomczyk krótko był bez pracy. Do nowego sezonu przystąpi jako trener Odry Opole, z którą chce powalczyć o awans do Ekstraklasy.
Rozgrywki Betclic 1 Ligi rozpoczynają się w piątek. Odra zagra w ten dzień u siebie z Arką Gdynia.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 15:59
Źródło: tvpsport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również