Tottenham idzie na całość. Nawet 80 mln funtów za pomocnika
Tottenham nie zatrzymuje się na rynku transferowym. Według doniesień dziennikarzy The Athletic na celowniku "Spurs" znalazła się kolejna gwiazda.
Poprzedni sezon był kompletnie nieudany w wykonaniu ekipy z Tottenham Hotspur Stadium. Londyńczycy dopiero w ostatniej kolejce zapewnili sobie utrzymanie w Premier League.
Włodarze wiedzą, że skład wymaga wzmocnień. Do drużyny Roberto De Zerbiego dołączyli już Marcos Sensi, Jan Paul van Hecke i Andrew Robertson. Klub zabiega też o Sandro Tonalego, a na tym nie koniec.
Na łamach The Athletic poinformowano, że na celowniku Tottenhamu wylądował Mateus Fernandes. Co ważne, zainteresowanie graczem West Hamu ma być niezwiązane z walką o Tonalego. Londyńczycy spróbują ściągnąć obu.
Wcześniej w mediach podawano, że o Fernandesa zabiegają m.in. Manchester United, Real Madryt i PSG. Spadkowicz z Premier League ma wyceniać Portugalczyka na 80 mln funtów.
Matteo Moretto dodał, że Tottenham jest bliski dojścia do porozumienia z Fernandesem w sprawie warunków umowy. Następnie "Spurs" planują przystąpić do negocjacji z WHU.
Fernandes dotychczas wystąpił w 38 spotkaniach West Hamu. Zanotował w nich cztery bramki i cztery asysty.