Tottenham wybrał nowego trenera. Debiutant w Premier League
Tottenham zdecydował w sprawie następcy Thomasa Franka. Gianluca Di Marzio podał, że angielski klub osiągnął porozumienie z Igorem Tudorem. Chorwat zadebiutuje w roli trenera drużyny Premier League.
Po porażce z Newcastle United (1:2) zwolniono Thomasa Franka. Tottenham szybko postanowił, że sterów - nawet w charakterze trenera tymczasowego - nie przejmą ani Ryan Mason, ani John Heitinga. Ten drugi pełnił rolę asystenta Franka.
W kolejnych dniach z pracą w "Spurs" łączono coraz bardziej zaskakujących szkoleniowców. Na listach znajdowali się Tim Sherwood, Harry Redknapp, a także Robbie Keane. Sam klub rozważał jednak nieco bardziej realne opcje.
W piątek postanowiono, że odpowiednim wyborem będzie Igor Tudor. Strony usiadły do rozmów i szybko osiągnęły porozumienie. Gianluca Di Marzio przekazał, że brakuje już tylko podpisu, aby sfinalizować nominację dla Chorwata.
Tudor wraca do pracy po czterech miesiącach. W październiku stracił posadę w Juventusie. W Londynie czeka na niego umowa ważna do 30 czerwca 2026 roku.
Tottenhamowi zależało na nominacji dla szkoleniowca tymczasowego, aby mieć większy komfort wyboru po zakończeniu bieżącego sezonu. Z tego względu odpadł między innymi Keane, Irlandczyk okazał się zainteresowany wyłącznie posadą trenera stałego. W lipcu "Spurs" mogą ruszyć po Mauricio Pochettino lub Roberto De Zerbiego.
Tudor nie ma żadnego doświadczenia na poziomie Premier League. Jako trener pracował w Chorwacji, Grecji, Turcji, Włoszech i Francji. Najlepszy wynik wykręcił w Lazio, gdzie był trenerem tymczasowym. W sezonie 2023/24 punktował ze średnią 1,91 w 11 meczach.