Tottenham zwolnił trenera! Miarka się przebrała [AKTUALIZACJA]
Thomas Frank nie jest już trenerem londyńskiego Tottenhamu. Jak donosi David Ornstein z The Athletic, stołeczny klub zdecydował się na zwolnienie szkoleniowca.
Duńczyk dał się poznać w Premier League, gdy przez blisko siedem lat odpowiadał za wyniki Brentford. Z klubem rozstał się po sezonie 2024/2025.
Wówczas na jego zatrudnienie zdecydował się Tottenham. "Spurs" w minionej kampanii wygrali Ligę Europy, ale totalnie zawodzili na krajowym podwórku.
Pod wodzą Franka dobrze weszli w kolejny sezon, lecz z biegiem czasu prezentowali się coraz gorzej. Ostatnie tygodnie w Premier League wyglądały fatalnie dla Tottenhamu.
We wtorek "Koguty" przegrały u siebie 1:2 z Newcastle. Po meczu szkoleniowiec zapewniał, że nie obawia się zwolnienia przed meczem z Arsenalem.
- Jestem przekonany, że nadal będę trenerem drużyny w meczu z Arsenalem. Jestem na 1000% pewien, że to ja powinienem być człowiekiem, który będzie kierował drużyną - mówił.
Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Jak donosi David Orsntein z The Athletic, szefostwo Tottenhamu zdecydowało się w środowy poranek na zwolnienie Franka.
Na razie nie wiadomo, kto miałby zastąpić Duńczyka. W mediach przewija się przede wszystkim nazwisko Roberto De Zerbiego, który dopiero co rozstał się z Marsylią.
AKTUALIZACJA - 11:48
Rozstanie z Frankiem zostało już oficjalnie potwierdzone przez Tottenham. Na razie nie poinformowano, kto zasiądzie na ławce w kolejnym meczu z Arsenalem.