Tragedia w angielskiej lidze. Pomoc dotarła za późno

Tragedia w League One. Kibic zmarł na trybunach, pomoc dotarła za późno.
W sobotę Blackpool mierzyło się z Peterborough United w meczu 43. kolejki League One. Spotkanie na Bloomfield Road zakończyło się rezultatem 3:1.
Po przerwie doszło do tragedii - na trybunie West Stand zasłabł jeden z fanów. Sędzia wstrzymał grę i skierował tam ratowników.
Niestety, mimo ich wysiłków życia mężczyzny nie udało się uratować. Gdy wiadomość obiegła stadion, zebrani uczcili jego pamięć chwilą ciszy.
Klub zamieścił w mediach społecznościowych specjalne oświadczenie. Złożył w nim kondolencje rodzinie i przyjaciołom zmarłego.
- Skontaktowaliśmy się z bliskimi zmarłego i pozostaniemy z nimi w bliskim kontakcie, by zaoferować potrzebne wsparcie. Kierujemy wyrazy współczucia do nich oraz wszystkich osób dotkniętych tą tragedią. Spoczywaj w pokoju - poinformowano.
Zmagania wznowiono po upływie kilkunastu minut. Blackpool plasuje się na 18. pozycji. Peterborough United zajmuje 16. lokatę.