Tragedia w rodzinie trenera Tottenhamu. Dowiedział się tuż po meczu

Tragedia w rodzinie trenera Tottenhamu. Dowiedział się tuż po meczu
IMAGO / pressfocus
Po meczu Tottenhamu z Nottingham Forest (0:3) Igor Tudor nie pojawił się ani w strefie mieszanej, ani na pomeczowej konferencji. Wszystko ze względu na fakt, że dowiedział się o śmierci swojego ojca.
Tottenham Hotspur jest w katastrofalnej sytuacji. Na siedem kolejek przed końcem sezonu Premier League "Koguty" zajmują 17. miejsce w tabeli, z punktem przewagi nad strefą spadkową.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na domiar złego nic nie wskazuje na nagłą poprawę sytuacji. W niedzielę podopieczni Igora Tudora ponieśli bolesną porażkę 0:3 z Nottingham Forest na własnym stadionie. Po końcowym gwizdku chorwacki trener nie wyszedł do mediów, a zastąpił go jego asystent Bruno Saltor.
- Igora nie ma ze względu na sprawy osobiste, a ja wkraczam do akcji, bo to nie jest odpowiedni moment, by on zabrał głos - zdradził na antenie Sky Sports. Później, już na pomeczowej konferencji, zdradził, że chodzi o kwestie rodzinne.
O szczegółowych powodach nagłej absencji Tudora po meczu poinformowała chorwacka gazeta Sportske Novosti. Szkoleniowiec miał się dowiedzieć o śmierci swojego ojca, Mario.
Następny mecz w Premier League Tottenham rozegra dopiero po przerwie reprezentacyjnej. 12 kwietnia zmierzy się z Sunderlandem w wyjazdowym starciu.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykWczoraj · 11:17
Źródło: Sportske Novosti

Dyskusja

Przeczytaj również