Tragiczna sytuacja Widzewa, Boniek uspokaja. "Dochodzą mnie słuchy"

Tragiczna sytuacja Widzewa, Boniek uspokaja. "Dochodzą mnie słuchy"
własne
Widzew Łódź znajduje się w strefie spadkowej PKO BP Ekstraklasy. Już w niedzielę zmierzy się z Motorem Lublin. Krótki apel do kibiców przed nadchodzącym meczem wystosował Zbigniew Boniek.
Na niedzielę zaplanowano kolejny arcyważny mecz Widzewa Łódź. Tym razem podopieczni Aleksandara Vukovicia zagrają z Motorem Lublin.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ewentualna porażka przed własną publicznością sprawi, że po zakończeniu kolejki były mistrz Polski może być jedną nogą w Betclic 1 Lidze. Fatalna gra zespołu coraz mniej podoba się kibicom Widzewa.
Przed meczem z Motorem z apelem do fanów wyszedł Zbigniew Boniek. Na łamach Weszło poprosił ich, aby wstrzymali się z krytyką.
- Spokojnie z tą 1. Ligą Widzewa! W piłce nożnej dopóki jest czas i możliwość coś osiągnąć, dopóty trzeba myśleć pozytywnie i próbować osiągnąć dobry wynik. Dochodzą mnie słuchy, że kibice podczas meczu z Motorem chcieliby już wyśmiewać i krytykować niektórych piłkarzy oraz ludzi z klubu. Proponuję jeszcze się z tym wstrzymać - napisał Boniek.
Były prezes PZPN podkreślił także, że nie jest zamieszany w działalność Widzewa. Jak zauważył, funkcja doradcy kompletnie mu nie pasuje.
- Muszę powiedzieć, że nigdy nie doradzałem panu Robertowi Dobrzyckiemu i rola doradcy nie za bardzo mnie interesuje. Wierzę, że w pytaniu jest podstawowy błąd i że Widzew po prostu nie spadnie z ligi. Chociaż w niedzielę gra mecz ostatniej szansy. Bo jeżeli nie wygramy z Motorem, to sytuacja będzie niezwykle trudna - podsumował.
Widzew zajmuje 17. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Już za tydzień rozegra kolejny trudny mecz. Rywalem będzie Legia Warszawa.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 10:31
Źródło: Weszło

Dyskusja

Przeczytaj również