Transferowy niewypał na wylocie z Rakowa. Jest chętny na piłkarza
Mitja Ilenić trafił do Rakowa Częstochowa w zimowym okienku transferowym. Wiele wskazuje jednak na to, że piłkarz nie zostanie w ekipie "Medalików" na długo.
Słoweniec w styczniu trafił do Rakowa na roczne wypożyczenie. Wcześniej grał w MLS, reprezentując barwy New York City FC.
Ilenić nie zdobył jednak zaufania w oczach Łukasza Tomczyka i Dawida Kroczka. Łącznie zaliczył tylko sześć oficjalnych meczów w Rakowie. Łącznie dostał nieco ponad 150 minut. Nie miał gola ani asysty.
Wiele wskazuje na to, że 21-latek nie pozostanie w klubie zbyt długo. Informują o tym dziennikarze słoweńskiego portalu Planet Nogomet.
Według ich doniesień piłkarzem poważnie interesuje się NK Celje. To obecny mistrz Słowenii, który szuka wzmocnień przed walką o europejskie puchary.
Obecnie pod uwagę brane są dwa rozwiązania. Jedno zakłada skrócenie wypożyczenia Ilenicia do Rakowa i jego letni transfer.
Druga opcja to wypełnienie przez piłkarza obecnych zobowiązań i wolny transfer zimą. Wygląda jednak na to, że 21-latek nie ma przyszłości w Częstochowie.