Trener klubu Ekstraklasy wprost o Widzewie. "Nie zazdroszczę"

Trener klubu Ekstraklasy wprost o Widzewie. "Nie zazdroszczę"
Dawid Figura/Pressfocus / pressfocus
Już w niedzielę GKS Katowice zagra z Widzewem Łódź w PKO BP Ekstraklasie. Trener zespołu ze Śląska, Rafał Górak, przyznał na konferencji, że choć rywal wydał fortunę na rynku, na boisku będzie liczyć się zgranie i przygotowanie. Pieniądze zwycięstwa nie dadzą.
Podczas zimowego okna transferowego Widzew Łódź przeznaczył na wzmocnienia około 13 mln euro. Do drużyny dołączyli m.in. Lukas Lerager, Osman Bukari, Bartłomiej Drągowski czy Przemysław Wiśniewski.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pierwszy mecz po przerwie zimowej zakończył się falstartem ekipy Igora Jovicevicia. Widzew przegrał przed własną publicznością z Jagiellonią Białystok 1:3. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Sebastian Bergier.
Szansa powrotu na zwycięską ścieżkę nadarzy się już w niedzielę. Łodzianie zagrają na wyjeździe z GKS-em Katowice. W trakcie konferencji prasowej głos na temat głośnych ruchów Widzewa na rynku zabrał Rafał Górak. Słowa trenera gospodarzy nie pozostawiają żadnych wątpliwości.
- Okienko transferowe zrobiło wrażenie na wszystkich. Życzę sobie, żeby jak najwięcej pieniędzy było wtłaczanych w Ekstraklasę. Z punktu widzenia finansowego polska liga nie jest dziś europejskim średniakiem. Chciałbym, żeby stwarzano nam możliwości i poziom szedł do góry - przyznał.
- Natomiast prawda jest taka, że pieniądze nie wygrywają na boisku. Wygrywa drużyna, która jest dobrze przygotowana, zorganizowana. Nikomu nie zazdroszczę ani grosza, jestem zajawiony na swoim zespole i przekonany, że jesteśmy gotowi - podsumował trener GKS-u Katowice.
Niedzielne starcie w Katowicach będzie niezwykle ważne dla Widzewa. Zespół z Łodzi jest bowiem w strefie spadkowej PKO BP Ekstraklasy.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 09:54
Źródło: GKS Katowice

Przeczytaj również