Trener Lecha wskazał przyczynę porażki. "Zabrakło jakości"
Lech Poznań zaczął 2026 rok od dwóch porażek w PKO BP Ekstraklasie. Po meczu z Piastem Gliwice o przyczynach przegranej mówił Niels Frederiksen.
Mistrzowie Polski zimą nie kryli, że ich celem jest obrona tytułu. Początek rundy daleki jest jednak od dobrego. Lech przegrał już dwa mecze.
W sobotę uległ 1:3 Lechii Gdańsk, we wtorkowy wieczór w zaległym meczu lepszy okazał się natomiast Piast Gliwice. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 83. minucie Andreas Katsandonis.
Niels Frederiksen na pomeczowej konferencji prasowej nie ukrywał, że w jego zespole zawiodła przede wszystkim skuteczność. Lech źle zachował się także przy wspomnianym golu.
- W takich meczach jak dzisiaj, kiedy kreujemy sobie okazje do strzelenia gola, to trzeba wykorzystać chociaż jedną z tych sytuacji. Zabrakło nam jakości w ostatniej tercji, przy finalizacji akcji i w rezultacie przegrywamy po trafieniu, przy którym powinniśmy lepiej się zachować - przyznał Frederiksen, którego słowa cytuje Przegląd Sportowy Onet.
- Chodzi tutaj i o doskok, i o obronę we własnym polu karnym. Jest 0:1, druga porażka z rzędu, a to nie zdarza nam się często. Taka jest jednak piłka i musimy wrócić na właściwe tory - podkreślił szkoleniowiec Lecha.
Szansę na rehabilitację "Kolejorz" będzie miał już w najbliższą sobotę. Wówczas zmierzy się na wyjeździe z aktualnym wiceliderem rozgrywek, Górnikiem Zabrze.