Trener Pogoni ukarał Mendy'ego. Oto powód

Benjamin Mendy niespodziewanie nie znalazł się w kadrze meczowej Pogoni na spotkanie z Koroną Kielce. Jego nieobecność wyjaśnił trener Thomas Thomasberg.
Mendy został piłkarzem Pogoni już jesienią, ale większość rundy spędził na dochodzeniu do odpowiedniej formy. Na boisku pojawił się tylko w trzech meczach.
W ostatnich tygodniach sytuacja mistrza świata z 2018 roku nieco się poprawiła. Co prawda kolejne mecze zaczynał jako rezerwowy, ale za to zagrał w czterech meczach z rzędu. Jego seria została przerwana w poniedziałek, gdy nie znalazł się w kadrze na spotkanie z Koroną.
Thomasberg był pytany o nieobecność Francuza jeszcze przed meczem. Okazuje się, że powodem nie były kwestie zdrowotne.
- Mendy spóźnił się na trening. Dla mnie to normalne, że w takiej sytuacji musiał znaleźć się poza składem - wyjaśnił Thomasberg w rozmowie z CANAL+.
Pogoń rzutem na taśmę wygrała z Koroną 2:1. Dzięki zwycięstwu przesunęła się na ósme miejsce w tabeli Ekstraklasy.
"Portowców" przed przerwą reprezentacyjną czeka jeszcze jeden mecz. W sobotę zmierzą się na wyjeździe z Lechią Gdańsk.