Trener Porto przemówił o Bednarku. "Wierzę"

Trener Porto przemówił o Bednarku. "Wierzę"
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Czterech piłkarzy FC Porto przeżyło gorycz porażki w finale baraży o awans do mistrzostw świata. Trener "Smoków" Francesco Farioli szczególnie dużo uwagi poświęcił Janowi Bednarkowi.
Na mistrzostwa świata nie pojadą Polska i Dania, które w decydujących meczach uległy Szwecji i Czechom. Oznacza to, że latem wolne będą mieli Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski oraz Victor Froholdt.
Dalsza część tekstu pod wideo
Farioli musi szybko sprawić, by wymieniony kwartet szybko zapomniał o niepowodzeniu i skoncentrował się na walce o mistrzostwo Portugalii.
- To było dla nich trudne pod względem emocjonalnym. Jan Bednarek jest liderem zarówno w klubie, jak i reprezentacji. To bardzo zaangażowany piłkarz. Wrócił z wyraźnym pragnieniem, by walczyć dla Porto - komentował Farioli.
- Powiedziałem wszystkim, że są młodzi i mają przed sobą wielkie możliwości. Wierzę też, że Jan będzie miał szansę zagrać na następnych mistrzostwach świata, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Maroko. Ja sam, jak Włoch, bardzo dobrze rozumiem, co czuje się po braku awansu na mundial... - dodał trener Porto.
"Smoki" prowadzą w tabeli ligi portugalskiej z siedmioma punktami przewagi nad Sportingiem i Benficą. W sobotę zagrają u siebie z Famalicao.
Porto walczy też o triumf w Lidze Europy. W następnym tygodniu zagra pierwszy mecz w ćwierćfinale tych rozgrywek przeciwko Nottingham Forest.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 20:08
Źródło: A Bola

Dyskusja

Przeczytaj również