Trener Tottenhamu zaskoczył po kolejnej porażce. "To brzmi dziwnie, ale coś zobaczyłem"

Trener Tottenhamu zaskoczył po kolejnej porażce. "To brzmi dziwnie, ale coś zobaczyłem"
IMAGO / pressfocus
Tottenham Hotspur jest coraz bliżej strefy spadkowej Premier League. Obecny szkoleniowiec "Spurs", Igor Tudor, po kolejnej porażce w zagadkowy sposób wypowiadał się na konferencji prasowej.
Chorwat niedawno zastąpił na stanowisku trenera Thomasa Franka. Za wyniki Tottenhamu Tudor ma odpowiadać do końca sezonu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na razie przegrał jednak wszystkie trzy mecze w Premier League. W czwartek jego drużyna uległa 1:3 Crystal Palace.
W efekcie ma zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową. Na konferencji prasowej dał do zrozumienia, że zespół musi być teraz bardziej zjednoczony.
- Ta łódź płynie w kierunku, w którym chcę, żeby płynęła. Kto jest w łodzi, może na niej zostać. Reszta może ją opuścić - powiedział Tudor.
- To brzmi dziwnie, ale po tym meczu wierzę w coś więcej niż przedtem. Coś zobaczyłem - stwierdził, ale nie chciał ujawnić, co dokładnie ma na myśli.
- Groźba zwolnienia? Nie myślę w tym kierunku. Mam swoją pracę do wykonania i tyle - zakończył szkoleniowiec "Kogutów".
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikWczoraj · 09:22
Źródło: Fabrizio Romano

Dyskusja

Przeczytaj również