Trener Widzewa zaskoczył na konferencji. Nagła zmiana planów. "Nie chcecie? To nie"

Trener Widzewa zaskoczył na konferencji. Nagła zmiana planów. "Nie chcecie? To nie"
Mateusz Sobczak / pressfocus
Widzew Łódź jest krytykowany za swoją grę pod wodzą Igora Jovićevicia. Zarzuty dotyczą również stałych fragmentów, dość powiedzieć, że rzuty rożne wykonuje Sebastian Bergier. Głos w tej sprawie postanowił w końcu zabrać sam szkoleniowiec.
Widzew drży o utrzymanie w Ekstraklasie. Klub, który zimą wydał ponad 13 milionów euro na wzmocnienia, ma obecnie dwa punkty straty do bezpiecznej strefy. Mniej "oczek" uzbierała jedynie Termalica.
Łodzianie przegrali trzy potyczki ligowe z rzędu, co rodzi krytykę. Przy okazji starcia z GKS-em Katowice (0:1) skoncentrowano się między innymi na rzutach rożnych. Te w Widzewie egzekwuje... Sebastian Bergier.
Napastnik mierzy 186 cm, zdobył także dziesięć bramek w bieżącym sezonie. Jego centry nie są zaś zaskakująco skuteczne. Tym samym regularnie podnoszono, że Igor Jovićević podejmuje kolejną złą decyzję. Trener postanowił odpowiedzieć.
- Nie chcecie, by Bergier wrzucał? To nie będzie. Szukamy nowych rozwiązań. Może granie rożnych "na krótko". 30% piłki to stałe fragmenty. To ważna rzecz - rzucił na konferencji prasowej przed meczem z Wisłą Płock. Starcie z "Nafciarzami" zaplanowano na najbliższą sobotę.
Jovićević ma za sobą 11 meczów u sterów Łodzian. Wygrał tylko cztery z nich, aż sześć przegrał. Umowa Chorwata obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.
Jan - Piekutowski
Jan Piekutowski13 Feb · 09:59
Źródło: Transfery.info

Dyskusja

Przeczytaj również