Triumf Zalewskiego i spółki. Wystarczył jeden gol
Atalanta zgarnęła komplet punktów w 30. kolejce Serie A. Nicola Zalewski i spółka na własnym stadionie wygrali 1:0 z Hellasem.
Atalanta wróciła do ligowych zmagań po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. W 1/8 finału Bayern zdeklasował "La Deę" 10:2 w dwumeczu.
Podopieczni Raffaele Palladino mogli napocząć Hellas w 14. minucie. Wtedy Lorenzo Montipo obronił groźny strzał Nikoli Krstovicia. Po chwili Ederson nie zdołał posłać piłki do bramki gości.
W pewnym momencie Zalewski zagrał do Krstovicia, który został zablokowany. Hellas odpowiedział nieudaną próbą Victora Nelssona. Atalanta objęła prowadzenie w 37. minucie. Zappacosta popisał się skutecznym strzałem sprzed pola karnego.
Do przerwy było 1:0 dla Atalanty. W 56. minucie Krstović był bliski podwyższenia prowadzenia. Czarnogórzec obił jednak tylko poprzeczkę.
W 63. minucie Giacomo Raspadori zastąpił Zalewskiego. Polak zanotował w tym meczu dwa strzały, dwa kluczowe podania, trzy skuteczne przerzuty i 18 celnych podań na 26 prób.
W końcowym fragmencie wynik nie uległ zmianie. Atalanta wygrała 1:0 i zajmuje obecnie siódme miejsce. Hellas jest przedostatni w Serie A.
Niedługo Nicola Zalewski stawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski. 24-latek z powodu zawieszenia nie zagra w czwartkowym meczu z Albanią, ale będzie do dyspozycji Jana Urbana w ewentualnym finale baraży, gdzie będzie czekać Ukraina lub Szwecja.