Trudne początki Kamińskiego. Oto plan Benfiki, Portugalczycy ujawniają

Trudne początki Kamińskiego. Oto plan Benfiki, Portugalczycy ujawniają
IMAGO / pressfocus
Jakub Kamiński nie ma łatwych początków w Benfice Lizbona. Dziennikarze A Bola piszą o planie wobec Polaka. W klubie wciąż mocno na niego liczą.
Reprezentant Polski latem najpierw został wykupiony przez FC Koeln, a potem szybko sprzedany. Benfica zapłaciła za niego 17 milionów euro.
Dalsza część tekstu pod wideo
Początkowo Kamiński wychodził w podstawowej jedenastce w eliminacjach Ligi Europy. Później wchodził z ławki, a w ostatnich dwóch meczach Benfiki w ogóle nie pojawił się na boisku. Pisze o tym A Bola.
- Kamiński został rzucony na głęboką wodę zaraz na początku sezonu z powodu braku alternatyw na skrzydłach. Jaden Umeh, który był pierwotnym planem Marco Silvy na lewą flankę, doznał poważnej kontuzji w meczu towarzyskim z Flamengo podczas okresu przygotowawczego - pisze A Bola.
- Gianluca Prestianni pauzował za kartki w 2. rundzie eliminacji Ligi Europy, a Andreas Schjelderup i Dodi Lukebakio dołączyli do treningów później ze względu na udział w mistrzostwach świata - czytamy.
Według portugalskiego dziennika Kamiński nie ma jednak powodów do zmartwień. W klubie wciąż mocno na niego liczą i wkrótce piłkarz powinien dostać poważną szansę od Marco Silvy.
- Niewielki wymiar gry w ostatnich trzech tygodniach nie zmienił jednak planów wobec reprezentanta Polski. Benfica wciąż mocno wierzy w 24-letniego skrzydłowego, który trenuje według indywidualnego programu przygotowanego przez sztab szkoleniowy Marco Silvy. Kamiński jest wprowadzany tak, aby mieć realny wpływ na grę i robić różnicę w trakcie długiego sezonu, w którym zespół rywalizuje na wielu frontach - krajowych i międzynarodowym - podkreślono.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 12:56
Źródło: A Bola/Sport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również