Trudne wyzwanie Lecha. Na nich może trafić w IV rundzie el. Ligi Europy

Trudne wyzwanie Lecha. Na nich może trafić w IV rundzie el. Ligi Europy
SPP / pressfocus
Lech Poznań jest o krok od awansu do IV rundy el. Ligi Europy. Tam na "Kolejorza" czeka już Thun, który wywalczył awans mimo porażki w rewanżu z Vikingurem Rejkiawik 2:3. W dwumeczu Szwajcarzy wygrali 5:3. Wiadomo też, z kim zagra mistrz Polski, jeśli skompromituje się z farerskim Klaksvik.
W czwartek miał odbyć się wyjazdowy mecz KI Klaksvik z Lechem Poznań, lecz został przełożony na piątek (godzinę 20:00) z powodu problemów mistrza Polski z dotarciem na Wyspy Owcze. Bardzo trudne warunki atmosferyczne sprawiły, że "Kolejorz" pojawił się na miejscu na pięć godzin przed pierwotnym terminem starcia.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po pierwszym spotkaniu bliżej awansu do IV rundy el. Ligi Europy są podopieczni Nielsa Frederiksena. Tydzień temu zgarnęli zwycięstwo 1:0.
Jeśli mistrz Polski utrzyma zaliczkę wywalczoną przy Bułgarskiej, w rewanżu trafi na Thun. Szwajcarzy mierzyli się w III fazie el. LE z Vikingurem Rejkiawik. Przed tygodniem pewnie wygrali 3:0.
Równie dobrze z perspektywy Thun rozpoczął się mecz rozgrywany na Islandii. Już w 10. minucie prowadzenie 1:0 dał Fabio Fehr, ale nie utrzymywało się ono długo. Szybko odpowiedział Gylfi Sigurdsson.
Jeszcze przed zejściem na przerwę kibice obejrzeli kolejne dwie bramki, po jednej dla obu ekip. Na listę strzelców wpisali się Brighton Labeau oraz Stigur Thordarson. Po pierwszej połowie był remis 2:2.
W drugą odsłonę znakomicie wszedł Vikingur, co w 55. minucie przerodziło się na trafienie Valdimara Ingimundarsona. Islandczycy próbowali pójść za ciosem, tworząc sobie kolejne sytuacje, ale te nie przyniosły goli.
Bramka zdobyta tuż po wyjściu z szatni nie odmieniła losów dwumeczu. Mimo triumfu Vikinguru w rewanżu 3:2 do kolejnej rundy awansował Thun i to Szwajcarzy mogą zagrać z Lechem w IV rundzie el. LE.
Jeśli Lech polegnie na Wyspach Owczych i odpadnie z el. LE, spadnie do IV rundy el. Ligi Konferencji. Tam zmierzyłby się z łotewską Rygą, która wyrzuciła za burtę węgierski Gyor (1:1 w rewanżu po 1:0 dla gospodarzy na Łotwie).

Oglądaj program po meczach polskich drużyn na kanale Meczyki

Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 21:24
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również