Trudno uwierzyć, za co wyleciał z boiska. Piłkarskie jaja w Premier League [WIDEO]
![Trudno uwierzyć, za co wyleciał z boiska. Piłkarskie jaja w Premier League [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/609/695ed18c42e4e.jpg)
Michael Keane obejrzał jedną z najdziwniejszych czerwonych kartek w historii Premier League. Nie do wiary, co zrobił Tolu Arokodare.
W środowy wieczór Everton zremisował z Wolverhampton 1:1 w meczu 21. kolejki Premier League. Dla "The Toffees" to mimo wszystkie niemałe osiągnięcie. Spotkanie z "Wilkami" kończyli bowiem w dziewiątkę.
W 17. minucie wynik otworzył Michael Keane. W 69. minucie wyrównał Matheus Mane. W 83. minucie Keane przeistoczył się zaś z bohatera w antybohatera.
Podczas walki o górną piłkę obrońca próbował za wszelką cenę przeszkodzić Tolu Arokodare. Defensor uciekł się do najbardziej prymitywnego rozwiązania i... pociągnął rywala za włosy.
Sędzia Thomas Kirk początkowo nie zauważył zajścia. Poinformowali go o nim jednak arbitrzy VAR. Kirk obejrzał wszystko na monitorze i po powrocie na murawę pokazał Keanowi czerwoną kartkę. Protestować próbował David Moyes. Bezskutecznie. Do tego zarobił żółtą kartkę.
Chwilę później dzieła zniszczenia dopełnił Jack Grealish. On także musiał udać się pod prysznic po tym, jak ujrzał dwie żółte kartki w 87. oraz 90. minucie.
Everton plasuje się na 12. pozycji w tabeli angielskiej ekstraklasy z 29 punktami. Wolverhampton zajmuje z kolei 20. lokatę, zgromadziwszy siedem oczek.