Trwa potężny kryzys Wisły! Korona wskoczyła na podium Ekstraklasy

Trzeci mecz i trzecia porażka Wisły Płock w PKO BP Ekstraklasie! W piątek "Nafciarze" przegrali z Koroną Kielce 0:2. Drużyna prowadzona przez Jacka Zielińskiego wskoczyła na ligowe podium.
W ubiegły weekend Wisła Płock dostała lanie od GKS-u Katowice i przegrała aż 0:5. Korona Kielce zremisowała z kolei z Motorem Lublin 1:1.
Pierwsza połowa meczu nie powaliła jednak na kolana. Niecelnie z dystansu uderzali Martin Remacle i Slobodan Rubeżić. Po stronie "Nafciarzy" mylili się z Patryk Kun, Said Hamulić oraz Jorge Jimenez.
Finalnie kibice obejrzeli zaledwie jedno trafienie. W 21. minucie wrzutkę od Wiktora Długosza na gola zamienił Morgan Fassbender. Niemiec najwyżej wyskoczył w polu karnym i strzelił gola na 1:0.
W drugiej części gry stroną aktywniejszą znów starała się być Korona, co tuż po wyjściu z szatni poskutkowało trafieniem na 2:0. Remacle uruchomił długim podaniem Długosza, który zagrał w pole karne do Stępińskiego. Napastnik gości wykorzystał sytuację i podwyższył wynik.
Korona mogła pójść za ciosem i kwadrans później dołożyć kolejne trafienie. Tym razem bardzo wysoko nad bramką huknął jednak Stępiński.
W międzyczasie coraz odważniej poczynała też sobie Wisła. Mocny strzał Jimeneza zablokował Ariel Mosór. Chwilę później dogodnych sytuacji nie wykorzystali zaś Silva i Rogelj. Obu zatrzymał Xavier Dziekoński.
Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry o piękne trafienie otarł się także Patrik Hellebrand. Jego uderzenie minęło jednak słupek.
Korona Kielce finalnie pokonała Wisłę Płock 2:0 i awansowała na trzecie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Dla rywali była natomiast to już trzecia porażka z rzędu, co przekłada się na 15. miejsce.