Trzęsienie ziemi u potencjalnych rywali Polaków. Selekcjoner stracił pracę
Reprezentacja Tunezji może być rywalem Polski na tegorocznych mistrzostwach świata. Na pewno do tego turnieju przystąpi z nowym szkoleniowcem.
Tunezja podczas mundialu zagra w grupie F. Na pewno jej rywalami będą Holandia i Japonia. Czwartego wyłonią europejskie baraże między Polską, Albanią, Szwecją i Ukrainą.
Dla Tunezyjczyków testem przed udziałem w mundialu był występ w Pucharze Narodów Afryki. Zawiedli w nim na całej linii. Przepustkę do fazy pucharowej dały im cztery punkty zdobyte w meczach z Ugandą, Tanzanią i Nigerią. W 1/8 finału za mocne okazało się Mali, które wygrało w rzutach karnych.
Niepowodzenie nie pozostało bez konsekwencji. Dziennikarz Romain Molina podał, że Tunezyjczycy postanowili zmienić selekcjonera. Pracę stracił Sami Trabelsi.
57-latek prowadził reprezentację Tunezji od lutego ubiegłego roku. W sumie poprowadził ją w dziewiętnastu meczach. Wygrał jedenaście z nich.
Ambicją Tunezji na mistrzostwach świata będzie awans do fazy pucharowej. Do tej pory w mundialu wzięła udział sześć razy, ale za każdym razem odpadała po rywalizacji w grupie.