Trzy gwiazdy skreślone przez Barcelonę. "Jego dni są policzone"

Trzy gwiazdy skreślone przez Barcelonę. "Jego dni są policzone"
IMAGO / pressfocus
Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów przez szatnię Barcelony może przejść poważna rewolucja. Klub miał skreślić trzech graczy, którzy wyraźnie obniżyli loty. Wśród nich są Robert Lewandowski i Marcus Rashford.
W czwartek FC Barcelona pokonała Atletico Madryt 2:1 po golach Lamine Yamala i Ferrana Torresa. Finalnie było to jednak za mało, aby awansować do półfinału Ligi Mistrzów. W dwumeczu górą byli bowiem podopieczni Diego Simeone, którzy sięgnęli po zwycięstwo 3:2.
Dalsza część tekstu pod wideo
Nieudana przygoda w prestiżowych rozgrywkach sprawia, że podczas letniego okienka należy spodziewać się sporych zmian w szeregach Barcelony. Drużynę ma opuścić co najmniej trzech zawodników.
Jak informuje Javi Miguel, klub najpewniej nie przedłuży kontraktu z Robertem Lewandowskim. Gigant zdaje sobie sprawę z faktu, że nie może opierać swojej gry na zawodniku, który zbliża się do emerytury. W związku z tym Polak mógłby zostać w zespole, ale jedynie pod warunkiem, że zgodzi się na drastyczną obniżkę pensji. Na to się obecnie nie zapowiada. Coraz bardziej realne jest odejście napastnika i zmiana otoczenia. Wśród opcji znajdują się m.in. przenosiny do MLS.
Dalszej przyszłości w klubie nie ma również Marcus Rashford. Mimo tego, że Anglik rozpoczął sezon w naprawdę świetnym stylu, ostatnio prezentuje się poniżej oczekiwań. Co więcej, występuje na Camp Nou w ramach wypożyczenia z Manchesteru United. Zawarta w umowie klauzula wykupu w wysokości 30 mln funtów nie przekonuje giganta do dalszej współpracy. Pozyskanie Rashforda byłoby możliwe tylko w momencie, gdy przedstawiciel Premier League obniży wymagania finansowe.
- Drugim zawodnikiem, którego dni w klubie są policzone, jest Marcus Rashford. Po spektakularnym początku jego forma drastycznie spadła, aż do poziomu marginalnego. Nie udało mu się nawet wykorzystać nieobecności Raphinhi z powodu kontuzji, o czym świadczy fakt, że Hansi Flick nie dał mu miejsca w podstawowym składzie w najważniejszym meczu sezonu, wystawiając na skrzydle Fermina - napisał Miguel
Wiele wskazuje na to, że po sezonie z klubu może odejść także Ronald Araujo. Urugwajski defensor nie zdołał wrócić do świetnej dyspozycji sprzed sezonu i nie może liczyć na regularną grę u Flicka. Jeśli wieści z Hiszpanii się sprawdzą, już latem Barcelonę opuszczą głośne nazwiska.

Przeczytaj również